11.01.2005 :: 21:58 //
Komentuj (4)
19 lat minęło jak jeden dzień...
Wybiło, przybyło, płynie niestety czas... ;P
Nowy rok, nowe znajomości i niezakończone sprawy... Wszystko się zmieni i ja tak to sobie obiecałam na początek więc dopowadzę do tego, bo nie rzucam słów na wiatr...
*Dziękuję wszystkim za pamięć, za życzonka urodzinowe ;*
** Za wspaniałego Sylwka w przemiłym Towarzystkie ;D ;*
*** Oby STUDNIÓWKA była udana, bo partnera mam łohoho ;D i żeby Nikt mi się nie ważył hmmm.. ;P
**** Ja życzę Wszystkim udanej zabawy, nowych zajomości, zdanej matury tym co mają zamiar zdawać:] Nowych pomysłów, spełnienia marzeń i czego tylko pragniecie... ;*
Życzy z całego serducha Pędziwiatr i Grzybiareczka ;) ;*
13.01.2005 :: 14:32 //
Komentuj (11)
BRODKA - "DZIEWCZYNA MOJEGO CHŁOPAKA"
Jak zwykle to ja - wykręcę numer twój
i powiem ci - o tobie piszę znów.
Choć nie ten sam sens.
Imiona też nie.
Lecz nie mogę winić jego, ani jej.
To jednak był błąd
i dobrze to wiem
Nie pomogło dodatkowo czuję, że
nadciąga ten dzień
Gdy wszystko zmieni się
Bałagan tu zostanie,
a w nim ja
Nawet gdy nie znasz, ale obiecaj
Poświęcisz jedną chwilę, albo dwie
Kiedy obejmiesz - poczuję siłę
Tak trudno będzie się pożeganć
z życiem tym
Nie każdy o tym wie,
nieszczęścia lubią być
Parami dobierane - tak to jest
Nie jedź nigdzie - to nie czas
Naprawde to zły znak
Minie kilka dni
może lęk przestanie trwać
nadzieje jednak mam
odzyskać błogi stan
Do wielu łez - nie wiele trzeba mi
Ale to nie mój cel, żeby się ofiarą stać
Posłałam już - więc teraz idę spać
Nawet mnie nie znasz, ale obiecaj
Poświęcisz jedną chwilę, albo dwie
Kiedy obejmiesz - poczuję siłę
Tak trudno będzie się pożegnać
Nawet mnie nie znasz, ale obiecaj
Poświęcisz jedną chwilę, albo dwie
Kiedy obejmiesz - poczuję siłę
Tak trudno będzie się pożegnać z życiem tym
Szkoda, że mina w jakiś sposób uderza w ciebie
Wiemy oboje, że prawda była rozstrojona
Powinnam milczeć, bo kopie sobie głębszy dołek
Czuję się dziwnie śpiewając do innego nieba
19.01.2005 :: 14:51 //
Komentuj (8)
JUŻ ZA ROK MATURA, ZA DNI PARĘ ... a więc po STUDNIÓWCE ;D
To co tak długo wyczekiwane, w końcu nadeszło, ale jeszcze szybciej minęło. Cała noc była nasza czyli Bal SLO'wski :D
Nie będę wspominać już o wielu niedociągnięciach które wyszły na samym początku, aby przez chwilę zapomnieć po co tu w ogóle przyszliśmy... Już myślałam że w zaproszeniu było dodane że w szklanki zaopartujemy się sami;P i że tego nie dojrzałam:P no ale wszystko po woli się wyjaśniło... Przy stoliku na początku 3 pary po jakimś czasie siedzieliśmy już w 5 :D
Ale kogo to obchodziło jak się impreza rozkręciła;P Później było ważne co innego..:P
Zespół moim zdaniem spisał się lepiej niż nieźle, nauczyciele też zajęli się spożywaniem "obiadu" i trunków..:P jak reszta zebranych:D
Pomińmy już naszego poloneza bo to wyjdzie na kasecie:P
Ale towarzystwo w ogóle, mój stolik i osoby przy nim uczestniczące, muzyka no i oczywiście Mój Parnter - bez żadnych zarzutów! (a jaki był powrót:D to już wie ten kto z nami wracał:D)
A więc pobawione, popite, rankiem ból nóg i co niektórych ból głowy (mnie to się nie tyczy:D), sprawia że zbliża się matura i to wielkimi krokami... I czuję że ogarnia mnie coraz wieksze przerażenie że się z niczym nie wyrobię... i wiem że nie tylko ja tak mam... Ale:
'Potrzeba tyle energii aby marzyć, tyle energii by poznawać świat' - więc My z SLO'wskiego Balu Nie Damy się! Nie poddamy i z wszystkim damy sobie radę:D bo:
'Tragedia trwa chwilę, reszta Twojego cierpienia to Twoje dzieło.'
Więc to co się wydarzyło 16 stycznia 2005 roku pozostanie we mnie jako wielkie Wydarzenie, wspaniała zabawa i zawsze chętnie będę do tych wspomnień wracać...
Bo Bal Studniówkowy zdarza się tylko raz..
Ta noc powinna być pamiętna i wywróżyć wszystkim zdanie egzaminu dojrzałości na 5 :D
Mam nadzieję że moja matura będzie taka jak moja STUDNIÓWKA...
25.01.2005 :: 15:09 //
Komentuj (5)
..Dlaczego dzisiaj, właśnie dziś, spotkałam Ciebie?
przecież dziś już nas nie łączy nic
pamiętam jak pragnęłam spotkać Ciebie gdzieś
niby przypadkiem wpaść na siebie
czemu tak nie dzieje się?
lecz właśnie dzisiaj, kiedy nic już nie jest tak,
z Twoim przecina się mój szlak..