03.12.2004 :: 10:55 //
Komentuj (18)
I ZBLIŻAMY SIĘ ....
... DO KOŃCA ROKU ....
... GRUDZIEŃ NASTAŁ ....
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
Wszystko co dobre i złe (to na szczęście) przemija.. Ale dobre wraca tylko że w innej formie...
większość ludzi, tak naprawdę udaje kogoś innego niż w rzeczywistości jest...
B<"Wrogów swoich lepiej znam, anieżeli przyjaciół swoich..."
Możemy być z kimś, poznawać go przez lata, a w ostateczności i tak może okazać się kimś innym, nie tą samą osobą której poświęcaliśmy swój czas i nie tą z którą zawarliśmy przyjaźń. Okazuje się człowiekiem nie do poznania i wcale nie ceni sobie naszej przyjaźni... Nigdy nie cenił...
I tu następuje rozczarowanie, gdyż wokół nas, obok nas, przy nas przewija się tysiące nowych i starych twarzy, które godne są naszej miłości, przyjaźni i choćby krótkiej uwagi... Ale mówimy sobie przecież: ja już mam prawdziwego PRZYJACIELA...
i zatracamy się, zatracamy nasz czas nie podnosząc się i przeżywając rozczarowanie... nasz prawdziwy PRZYJACIEL okazał się wrogiem...
Często w samotności ból przebija nasze ciało, ale w społeczeństwie kryjemy się między pracą a szarością dnia, i skrywamy to co naprawdę czujemy, za maską obojętności i zniechęcenia tylko po to by nikt i nic nie rozdarł tej rany, która powoli się goi, dzięki której znów poszukujemy, już bardziej ostrożni w czynach i słowach, ale nadal nie wiedząc czy napotkana osoba okaże się prawdziwym PRZYJACIELEM na zawsze, czy tylko na moment, by znow zadać nam śmiertelny cios... cios prosto w serce...
* * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * * *
"W PRZERWACH I MIĘDZY WIERSZAMI... RYCERZU..."
* dziękuję jednej Osobie która wytłumaczyła mi to co było niezauważalne moimi oczami, to czego nie potrafiłam dostrzec... i Tej osobie dziękuję że znów przywróciła mi wiarę w człowieka.. :)
Choć przyznam się że myślalam że tak naprawdę jest zupełnie kimś innym.. rozczarowałam się ale jak najbardziej mile :)
I gdyby jeszcze zaczęła tańczyć to... hihihii uroczo;)
Dziękuje chłopakowi... - dziękuje K. :*