05.03.2006 :: 02:00 //
Komentuj (3)
aaaafuck!
najpierw kot pod kołami jakiegoś rozpędzonego skurwiela, wyrzucony wprost pod moje..
parę godz później niebieskie migajace swiatla i moja pierwsza kontrola pojazdu przez policje z nudów i moje nogi z waty jak nigdy dotąd;
jakies pietnascie min postoju przed radiowozem i poszukiwanie cholernego ubezpieczenia w stosie tysiecy "niepotrzebych kartek", pare tel do głowy rodziny,
nastepnie spisanie przez panow policjantow czegos w swoich notesikach, wyjasnienie co potrzebne a co nie i zyczenia powolnej jazdy bo slisko...
tym razem nie bylo ani mandatu, ani balonikow, nawet ostrzezenia, chyba tylko rutynowa akcja;>
ale i tak tę noc na pewno zapamietam :/
15.03.2006 :: 01:02 //
Komentuj (5)
'Może powinniśmy odpowiedzieć sobie sami
Kiedy zaczęliśmy się dotykać spojrzeniami'
:)
28.03.2006 :: 16:58 //
Komentuj (2)
Wczorajszy "test ostatniej szansy" sprawil ze zawalil sie moj swiat,
oczy wypelnione łzami, mysli co ze soba, co z zyciem dalej zrobic..
Dzisiaj ten moj swiat obrocil sie na nowo, ale o cale, pozytywne 360 stopni.
I teraz moge powiedziec ze spokojem że CALA sesje zimowa mam juz, na szczescie, za soba! :)
Przez jeden dzien myslalam i bałam sie ze stracilam to, na czym mi zaczelo wlasnie zalezec..
Ale dzieki temu wlaśnie dowiedzialam sie ze innym tez zalezy..
A poza tym ktoś kiedyś napisał:
"Do prawdziwej miłości i szczęścia nie prowadzi droga, która omija świat, ale ta, która biegnie przez jego środek: przez namietność, walkę, cierpienie."
Jedna zwycieska walke mam juz za soba, teraz gotowa i silniejsza oczekuje nastepnych i czekam na wiecej drog by osiagnac "arystotelesowkie arete" ;P