piątek 20.10.2006 jedno wino z Czarną przed, no i wreszcie wyczekiwany telefon.. ..od Kaczooora!;* i prawie dwudziestominutowa rozmowa z NIM, wszytko powrocilo, rozpoczelo sie na nowo i sprawilo ze do tej pory znowu JESTEM W NIEBIE!! :) pozniej opieka jego kumpli alkoholikow i co za tym idzie ledwie wstalam do szkoly w sobote :p |
| Tak napisali przyjaciele Grzybiarek: |
| Ownlog.com :: Wróć |