04.09.2004 :: 18:39 // Komentuj (3)


Popatrz jak wszystko szybko się zmienia, coś jest a później tego nie ma (...) , chciałbym coś wiedzieć teraz na pewno (...) , wiem tylko że wszystko się zmienia, coś jest a później tego nie ma (...) , nic nie trwa wiecznie
niebezpiecznie jest wierzyć w to że coś trwa wiecznie (...)

I tak płynie czas, nie dogania nas, w każdym z nas czas, zatrzymuje się nie raz (...)

Otwieram wino ze swoją dziewczyną, chciałbym żeby ten czas nie przeminął...

Chciałbym zatrzymać czas, kiedy patrzę na nią , zatrzymać świat, który chce nam chwile kraść (...) , Nie chcę być samotny (...) , Wiem! Wierzę wciąż więc jestem ryzykantem (...) , Boże! Chciałem zatrzymać czas tyle razy w życiu
Nie wiesz czego chcę teraz? ...

Otwieram wino ze swoją dziewczyną, chciałbym żeby ten czas nie przeminął...

Nigdy nie przeminął, nigdy nie przeminął, nie przeminął ...




*Takich parę wersów z tej piosenki... tych najważniejszych wydaję mi się... ;)


**A ja wyszłam gdzieś teraz.. ale nie w poszukiwaniu szczęścia, bo ja czekam cierpliwie aż to szczęście znajdzie mnie samo, bo nic na siłę przecież prawda... ?




05.09.2004 :: 14:30 // Komentuj (25)


„(...) GDZIE JEST TA ULICA, GDZIE JEST TEN DOM, GDZIE JEST TA DZIEWCZYNA CO KOCHAM JĄ...”



Nocna wędrówka ulicami wielkiego miasta z oświetlonymi osiedlami i drapaczami chmur, hmmm....
czego chcieć więcej? :P

Zaczęło się bardzo niewinnie:P By za chwilę rozpocząć wędrówkę swojego życia, przyjemna pogadanka o wszystkim i pełno przy tym śmiechu...
A potem chęć spacerku doprowadziła Nas do niesamowitych odkryć... Czułam się jak w „Strefie 11” chodząc w półmroku i poszukując zaginionego świata... a przy mym boku tylko Ona..:D I powiem że gdybyśmy zdecydowały się na jakąś ‘Akademię Detektywistyczną’ ;P byłybyśmy naprawdę bardzo dobre:D
A w przyszłym tygodniu Maj BejBe następna część naszej pielgrzymki:D

Poza tym:

*„Patrz Bobi dwie laski idą..” , „Pójdziecie z nami na dyskotekę” , „Nie, bo ja nie mam ochoty..” , „ A masz ochotę jeszcze staracić ?!”, „Spierdalaj..”

* ”aaach ta DZIKA ORCHIDEA... ale ona tak krótko trwa więc może jeszcze przyjdzie po następny..:P”

*no i: „Uwaga rowerzyści! Beata jedzie...” , a raczej „Beata dodaj gazu bo rowerzyści nas wyprzedzają..!” :P:P



„ZNALAZŁEM ULICĘ, ZNALAZŁEM DOM, ZNALAZŁEM DZIEWCZYNĘ CO KOCHAM JĄ..!!”




TzTGtb:*





10.09.2004 :: 12:14 // Komentuj (11)


No i trochę szkoły ...

Pani Buldog ale z ładnymi nogami:
"Nie zamykajcie sie w pokojach z komputerami zbyt długo!!"
"Każdy najmądrzejszy goryl jest debilem.."
"Maszaki są bardziej inteligentne niż ludzie.."

Major Kot (jego słynne powiedzonka) w naszej I i II klasie:
1. jak cie pizdne..
2. ty sie obijasz jak mops!
3. no do jasnej Anieli!
4. ja to już czuję chłód czerwca na plecach!
5. nie jęcz
6. przecież ja nie bede sie z wami woził !
7. zakleić cię ?
8. wy to tylko disco polo słuchacie!
9. nie piskaj!
10. ja cie cholera utopie w Sanie!
11. marynarski krok
12. Jezu zatoczył się!
13. Co to za bydle?!
14. Nowakowski, kazałem ci robić porządek, a teraz sam jak stara baba się zrobiłeś..
15. długowłosy jamnik Adam
16. Cholera, wy bułki jecie nie chleb!
17. Cipa jesteś( do Wojtka Sz.)
18. Ty masz jakiś lewoskręt!
19. Przywieź mi konia - jade na wojnę
20. Co? ... Hugo Kołłataj!
21. Co to konia obchodzi, że sie wóz przewraca !
22. Chyba mnie zaraz coś potarga na miejscu!
23. To co ty wchodzisz to tego nie widzisz
24. Ta, i obudzisz sie z ręką w nocniku
25. Zamkniesz sie wreszcie ?
26. Ostatni raz dałem się wpuścic w maliny!
27. Zamknij się wreszcie bo cie zapakuje w ta maskę i bedziesz siedział
28. Zeby ci życie miodem nie pachniało...
29. Dumał nie dumał carem nie budjet
30 Ta to lata jak Meszerswit (samolot jakis to jest)
31. ja też jestem chory jak na nia patrze!
32. do cholery jasnej zostaw juz te konie!
33. nie ziewaj bo mnie zjesz!
34. Sylwia, uważaj bo cie pies zje nawet nie bedziesz wiedziała, kiedy
35. no i kaplica..!

na koniec dialog:
Major: To co za sport tam uprawiałeś?
Ukasz:piłkę nożna
Major:aaaaaa, myślałem że skok w bok...


Gremlin na gegrze: Jakiego mięsa się tam nie spożywa?
Madzia: Świni...
Gremlin: tak wieprzowiny, dalej...

"Czy biednemu państwu ryba czy biednemu państwu wędka?
Wędka...
A po co im wędka?
No żeby sobie złapali rybę nie..?!"



13.09.2004 :: 21:54 // Komentuj (15)


"... CIĄGLE GONIŁA WIATR ..."




17.09.2004 :: 11:59 // Komentuj (20)


Gdy głowa pełna marzeń, a serce pełne wiary... wszystko się znowu może zdarzyć !




29.09.2004 :: 15:38 // Komentuj (7)


POPŁYNEŁA RAZEM Z PRĄDEM...

A miałam dziś zmienić jej wodę ale maleństwo się nie doczekało... A może ona tak specjalnie, bo może już nie chciala spełniać mych życzeń? No bo w końcu złota była nie...?!

CZTERY WESELA I POGRZEB...

Tym razem jedno wesele i trzy pogrzeby...
W jakiejś miejscowości (Błażowa tak się chyba nazywała), odbywało się wesele i goście podrzucali do góry pannę młodą, a na suficie był taki wiatrak i jak ją tak podrzucali to jedno ze śmigieł tego wiatraka przecięło tętnice panny młodej i zginęła na miejscu... jak pan młody zobaczył ze jego żona nie żyje poszedł i się powiesił... a jeden ojciec świeżo poślubionych dostał zawału i zmarł.... jejku taka tragedia... a miało być tak pięknie... Tę historię opowiedziała mi mama jak z pracy dziś przyszła i to nie są opowieści z krypty acz prawdziwe zdarzenie...


Poza tym: Ogniskowa 18stka Justynki, 18stka Huberta, wywiadówka no i w efekcie nadzór starszyzny, pielgrzymka do Częstochowy...
Po prostu bajecznie...;)








.:book:.

księga grzybobrania

.:linkz:.

artki a co;P
Kasia Maj BejBe
Moja Boska Klaudia :*
Nadal zubożona ale motywacyjnie Patrycja
Motyle
Dorota
siatkówka i ona
Buraczki eXtra
swiruska Justynka
Girosowaty Ukasz
daMi;)
Ania z młodszych szkolnych lat

.:archivez:.
2008
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec


by martFa
4 linkup